niedziela, 4 września 2016

Z modą 

jest tak, że im prościej tym lepiej. Wychodzę z założenia, że niezależnie od tego jak bardzo będziemy kombinować i tak najlepsze wrażenie zrobimy jeśli ubierzemy się ze smakiem i bez wydziwiania. No może czasami zdarzają się wyjątki. Ale prostota w modzie jest cudowna.
Mam swoje ulubione fasony, kolory, tkaniny. Moja sylwetka też musi je lubić, żeby finalnie wszystko zagrało. Ale nie jest łatwo znaleźć jedną markę, której produkty niemal w całości spełniają twoje oczekiwania. Zdarza się to jednak. Dziś więc będzie o Pulpie. Śliczna dziewczyna z Wrocławia szyje tak, że masz ochotę od razu wymienić całą swoją szafę na jej produkty. Nie wydziwia, nie przesadza, a jednocześnie przemyca w swoich projektach indywidualność, swobodę i lekkiego pazura. No i tak jak ja kocha sukienki.

Fot. ze strony http://pulpashop.com
Jeśli mam chandrę i zaczynam grzebać w sieci w poszukiwaniu ciuchów na pocieszkę to często właśnie na jej stronę zaglądam w pierwszej kolejności. Mam w szafie kilka egzemplarzy (mój ulubiony na zdjęciu powyżej) i niesamowitą radość sprawiają mi kolejne. Czekam na nową kolekcję i ogromnie kibicuję tej dziewczynie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz